Wraz z poniedziałkiem, mamy dla Was kolejne nowości książkowe w naszej filii
Blog biblioteczny - zapraszamy Was do fascynującego świata książek, spotkań czytelniczych i warsztatów.
Każdy znajdzie tu coś dla siebie!
poniedziałek, 15 kwietnia 2024
czwartek, 4 kwietnia 2024
Nowości
Czwartek to taki mały piątek, więc mamy kilka ciekawych pozycji na ten nadchodzący weekend <3
środa, 27 marca 2024
SYDONIA. Słowo się rzekło
Na marcowym spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki, mieliśmy
przyjemność omawiać książkę "SYDONIA. Słowo się rzekło" autorstwa
Elżbiety Cherezińskiej.
Książka zawładnęła naszymi myślami od początku, raz ze
względu na fakt, że mieszkając w Szczecinie, kto z nas nie przechadzał się
uliczkami starego miasta i nie odwiedził Zamku Książąt Pomorskich. Dwa, opisana
historia była po prostu rewelacyjna. Tytułowa bohaterka nie miała łatwego życia,
pochodzenie ze sławnego rodu Borcków samo w sobie sprawiało trudności, gdy
dodamy do tego mocny, wyrazisty charakter Sydonii, przepis na katastrofę mamy
gotowy.
Książka przedstawia historię Sydonii, jej zmagania z rodzina,
a dokładnie jej bratem, o należny jej szacunek i posag. Nasza bohaterka, nie
trzyma się wyznaczonych na tamte czasy standardów, jest kobieta niezależną,
mądrą, sama chce decydować o swoim losie, co nie podoba się ani jej rodzinie,
ani panującym władcom. Gdy z wielkiej miłości pozostają tylko wspomnienia, a
sam Sydonia popada w niełaskę całego księstwa, staje się jasne, że sama musi
stawić czoło przeciwnościom losu. Uzbrojona w niezwykły hart ducha i zaradność,
stara się odzyskać należne jej poważanie. Wszystko zaczyna obracać się przeciwko
niej, zauważona przez inkwizycję, zostaje posądzona o stosowanie czarów, gdy do
tego dochodzi zarzut rzucenia klątwy na panujący ród Gryfitów, Sydonia wie, że
jej czas się kończy, jednak do końca nie daje za wygraną.
Jedno jest pewne Sydonia poprzez swoją wiedze, zdobyte
umiejętności to w jaki sposób radziła sobie w życiu, jak starała się egzekwować
należne jej prawo czyni ją kobietą, która wyprzedzała swoją epokę. Niestety za
swój upór, chęć sprawiedliwości przypłaca to wszystko życiem.
Krótko można podsumować, że jest to książka o intrygach,
władzy i namiętnościach w scenerii XVI wiecznego księstwa pomorskiego, w której
moim zdaniem jest trochę za dużo opisów, co sprawia momentami, że książka
wydaje się monotonna
czwartek, 21 marca 2024
poniedziałek, 26 lutego 2024
10-lecie Dyskusyjnego Klubu Książki
Ah.. co to było za spotkanie!!!
W tym miesiącu świętowaliśmy… świętowaliśmy 10 lat
działalności Dyskusyjnego Klubu Książki. Podczas spotkania towarzyszył nam
uśmiech, dużo śmiech i dużo wspomnień.
Takimi słowami podsumowała dziesięć lat istnienia klubu nasza nieoceniona Pani Halina:
Doświadczenia klubowiczki…
Zawsze lubiłam czytać książki. Najmilsze chwile to te z
książką, na fotelu, pod lampami w ogrodzie, na plaży, gdziekolwiek. W
dzieciństwie i młodości powieści były tematem rozmów z przyjaciółkami, potem w
dorosłym życiu, rozmowy o przeczytanych książkach były rzadsze i tylko z
pojedynczymi osobami. Od dziesięciu lat mam przyjemność spotykania się w gronie
wytrawnych czytelniczek, te z którymi rozmowy są dla mnie uczta intelektualną i
głaskiem dla duszy. Przeczytałyśmy i omówiłyśmy ponad sto powieści o różnej
tematyce, od pozoru prostych baśni Amosa Oz, do wyrafinowanego stylu Colsona
Whiteheada. Przeróżne spojrzenia, różne położenia akcentów, wspaniała i
smakowita biesiada literacka. Regularne spotkania, porządkowanie wypowiedzi
przez prowadzącego Cicerone, by uporządkować chaos, przy tym, jak że częste
dygresje o życiu i jego przejawach. I tak fikcja literacka przeradzała się w
nasza realną codzienność. Spotkania w klubie bardzo wzbogacają moje życie
wewnętrzne. Dziękuję wszystkim uczestniczkom za te dziesięć lat wspólnej
podróży przez świat literatury pięknej. Cieszę się na następne lata wspólnego
pochylania się nad stronnicami powieści z tego i nie z tego świata
Nie obyło się również bez rozmowy na temat książki. Na
spotkaniu omawialiśmy „Intuicjonistkę”-Colsona Whiteheada. Książka nie łatwa,
ze względu na swój bardzo techniczny charakter. Z tematem transportu pionowego
czyli działaniem wind zostaliśmy bardzo dokładnie zapoznani, zarówno z jej
historią jak i nowinkami technologicznym. Może i temat nie bardzo przypadł do
gustu, natomiast autor nie zawiódł pod względem językowym, prowadzenia książki
oraz tym jak zmyślnie wplótł wiele innych ważnych aspektów zarówno społecznych
jak i politycznych. Wydźwięk książki jest niestety smutny : rasizm jest tematem
z którym zmagamy się po dziś dzień i trudno przejść obok niego obojętnie. Pomimo
tego, że jesteśmy co raz bardziej świadomi jeszcze daleka droga przed nami,
żeby było dobrze.
poniedziałek, 12 lutego 2024
Randka w ciemno z książką
Jak co roku tak i w tym mamy dla Was Randkę ciemno z książką. W dniach 12-16.02. 2024, przyjdź do biblioteki, przeczytaj krótki opis książki, wypożycz i zakochaj się w książce.
piątek, 2 lutego 2024
Chłopki. Opowieść o naszych babkach
Na styczniowym spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki mieliśmy przyjemność dyskutować o książce Chłopki. Opowieść o naszych babkach autorstwa Joanny Kuciel-Frydryszak
Chłopki. Opowieść o naszych babkach to bardzo dobrze
napisany reportaż. Mnogość wątków i postaci sprawia, że czyta się to z wielką
przyjemnością. Przekazane trudy życia, przeplatane z wieloma pozytywnymi
aspektami dają ogrom wiedzy na temat życia na wsi. Jest to niesamowita opowieść
o naszych dziadkach, pradziadkach, w której jednak na pierwszy plan wysuwa się
postać kobiety jej zmagania z mężczyznami, z zżyciem. Książka pokazuje ile
wyrzeczeń, trosk i bólu musiały znosić kobiety aby utrzymać dom czy rodzinę o kształceniu się nie wspominając.
Często marginalizowane, traktowane jak służące, nie mające swojego zdania,
podporządkowane mężczyźnie jako głowie rodziny. Książka pozwala chociaż trochę
zrozumieć, późniejsze mechanizmy działania kobiet w odniesieniu do swoich
dzieci czy wnuków. Niestety surowe wychowanie, które doświadczały kobiety w
wielu przypadkach przenosiło się również na sposób wychowania własnych dzieci.
Jak można przeczytać w książce: „Kto rozumie te kody, ten wie, że cała
czułość matki trafia do szarlotki, i nigdy nie zwątp w jej miłość”
Zarówno autorka jak i wydawnictwo wykazali się wielką pracą przy tworzeniu tej książki. Ilość zdjęć, jakoś wydania książki, lekkość formy, research, to wszystko daje wyjątkowe efekty.
Książka wciąga od pierwszych
stron. My jesteśmy tą książką zafascynowani.
środa, 31 stycznia 2024
wtorek, 2 stycznia 2024
Ferie w bibliotece
Wszystkie chętne dzieci w wieku 6-10 lat zapraszamy do naszej filii na ferie.
W tym roku bawimy się z mozaikami. Będziemy je układać z różnych materiałów plastycznych.
Zajęcia odbędą się 15.01, 17.01, 22.01, 25.01 o godzinie 13.30.
Obowiązują zapisy osobiście lub telefonicznie pod numerem telefonu 91 42 27 109.
Zapraszamy do wspólnej zabawy.
piątek, 22 grudnia 2023
Wesołych Świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku
W te nadchodzące święta, życzymy naszym drogim czytelnikom dużo zdrowia i radości. Mnóstwa prezentów pod choinką, szczególnie tych książkowych. Pięknych chwil w gronie rodziny.
Z okazji zbliżającego się Nowego Roku, życzymy jeszcze więcej książkowych zachwytów, aby ten nadchodzący rok przyniósł spokój, radość i zadowolenie z każdego dnia. Szampańskiej zabawy i do zobaczenia w bibliotece <3<3<3
Wesołych Świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku życzy Filia nr 12
poniedziałek, 18 grudnia 2023
Kości, które nosisz w kieszeni-Łukasz Barys
Na naszym grudniowym spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki
omawialiśmy nagrodzoną Paszportem Polityki książkę „ Kości, które nosisz w
kieszeni”- Łukasza Barysy
Autor przenosi nas do rodzinnych Pabianic. Opowieść o biednych
ludziach, którzy w swoim szarym życiu i rzeczywistości walczą o lepsze jutro,
które może nigdy nie nadejść, chwytając się każdej nadarzającej się okazji, by
polepszyć swoje życie.
Głowna bohaterka, a zarazem narratorka książki, czternastoletnia
Ula. Dziewczynka, swój czas dzieli pomiędzy schorowaną babcią, opieką nad swoim
młodszym rodzeństwem, zbieraniem kości z podwórka, a miłością do niejakiego
Fabiana- samobójcy.
Ciężko nawet określić tę książkę. Na swoich 130 stronach dotyka
wielu problemów społeczny, jednak głównym problemem jest tutaj bieda i sposób
radzenia sobie z taką, a nie inna rzeczywistością. Historia wyboru pomiędzy
pracą dającą możliwość przetrwania i miłości. Poszukiwaniem
miłości własnej, a miłością do swoich dzieci. Historia patologii, gdzie alkohol
gra pierwsze skrzypce, gdzie syn katuje własną matkę oraz gdzie dobrze
zapowiadający się chłopak z porządnej rodziny postanawia się zabić. Książka
mroczna i duszna momentami przytłaczająca.
czwartek, 14 grudnia 2023
piątek, 8 grudnia 2023
Świąteczne wystawki
Święta coraz bliżej, a my dla naszych czytelników przygotowaliśmy świąteczne wystawki. Znajdzie się coś dla dużego jak i małego czytelnika.
Zapraszamy
środa, 22 listopada 2023
Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek-Filip Zawada
Na listopadowym spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki
omawialiśmy „ Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek” autorstwa Filipa
Zawady
Książka opowiedziana jest przez kilkuletniego chłopca o
imieniu Franciszek, który przebywa w domu dziecka prowadzonym przez siostry
zakonne. To niezwykła podróż widziana oczami dziecka, który zaskakuje swoją
dojrzałą postawą oraz ogromem mądrości i refleksji z jakimi dzieli się na
kartach książki. Jest to słodko gorzka historia, w której na każdej stronie ukryte
są bardzo celne, a nieraz porażające uwagi na temat ludzi lub o otaczającym nas świecie. Powiedział
bym, że to historia poszukiwania swojego miejsca na ziemi, zderzenie się z
prawami rządzącymi światem, których kilkuletni chłopiec nie potrafi pojąc i
próbuje przekształcić je na swój sposób, co sprawia, że nie można nie przyznać
w jak sprytny i prosty sposób, dzieci potrafią wytłumaczyć na pozór
skomplikowane sprawy, które nie jednemu dorosłemu sprawiają trudność.
Ze względu na swoje krótkie rozdziały- często w postaci
jednego zdania, książkę można przeczytać w ciągu jednego wieczora, jednak ze
względu na treść, nie sposób nie przystanąć i nie pomyśleć nad słowami zawartymi
w tej książce. Historię opowiedziane przez niesfornego Franka sprawiają, że nie
raz uśmiech pojawia się na twarzy ale również nie raz wciśnie łzę i zmusi do zadumy.
Książka pozostanie z nami na długo…
Oto kilka opinii, które pojawiły się na spotkaniu DKK:
„Sama nie sięgnęłabym po tę książkę”
„Książka to zbiór złotych myśli”
„Książka była dla mnie niezwykle mocnym przeżyciem”
„Niesamowity sposób ukazania dojrzałości kilkuletniego
chłopca”
wtorek, 21 listopada 2023
poniedziałek, 13 listopada 2023
poniedziałek, 30 października 2023
wtorek, 24 października 2023
Annie Proulx- Drwale
Na październikowym spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki omawialiśmy książkę Drwale autorstwa Annie Proulx.
Czy można w kilku słowach streścić o czym jest książka napisane przez Annie Proulx? Według mnie nie. W książce zawartych jest tyle wątków, że czasami trudno się połapać. Natomiast można opisać tę książkę jako sagę rodową, głównym wątkiem są początki dwóch rodów, założonych przez René Sela oraz Charlesa Duqueta, przeplatającym się z historią Kanady To właśnie od nich zaczyna się przygoda tytułowych drwali, ich decyzje oraz ich następców będą miały kolosalny wpływ na przychodzące po nich pokolenia.
Akcja książki zaczyn się w 1693 roku, gdy do wybrzeży
Tadoussac w Kanadzie przybija statek z protoplastami rodu, muskularnym panem
Selem oraz słabeuszem z ruder Paryża panem Duquetem. Tak poznajemy ich losy
oraz poczynania, które sprawiają, że obie postacie stają się ważnymi osobami w
historii. Zaczynając od obserwacji życia pierwszych osadników, rdzennych
mieszkańców oraz prace tytułowych drwali, przenosimy się przez kolejne lata, aż
do roku 2023, gdzie autorka postanawia zostawić nas z otwartym zakończeniem,
tak aby czytelnik mógł dalej przeżywać historię drwali.
Ilość osób i nazwisk, które pojawiają się na stronach tej
książki, mnie osobiście do książki zniechęcała. W pewnym momencie nie zwracałem
już uwagi na imiona i nazwiska oraz z której linii rodu wywodzą się
bohaterowie, ważniejsze były dziejące się wydarzenia niż postacie, które brały w nich udział.
Cała konstrukcja książki, użyty język oraz mnogość
informacji czy to historycznych, społecznych czy przyrodniczych daje poczucie,
że każdy czytelnik może odnaleźć w tej książce, coś co go zaciekawi, w moim
przypadku to był temat zmian klimatycznych i wpływ ludzi na dziejące się zmiany
na naszej planecie.
Można powiedzieć, że „Drwale” to swoisty manifest przeciwko
wyniszczaniu planety, szczególnie przemysłowej wycince lasów.
Kilka z wybranych opinii uczestników klubu:
„Książka monumentalna”
„Rewelacyjna saga rodzinna”
„Książka napisana wyjątkowym językiem”
„Przerażający obraz kolonizacji białego człowieka”



















































