Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiad. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 sierpnia 2015

"Co nas nie zabije"

W dzisiejszym Dużym Formacie ukazał się wywiad Wojciecha Orlińskiego z autorem kontynuacji bestsellerowego Millennium Larssona. Jako że dzisiaj jest dzień premiery książki, warto zapoznać się z postacią Davida Lagercrantza. Mówi między innymi tak: 

Piszę na tematy, które uważam za istotne. W tym wypadku chodzi mi o etyczny patos widoczny w oryginalnej trylogii. Chcę przypomnieć o sprawach, o które walczył Larsson i bohaterowie jego książek. Chcę przypomnieć przesłanie tych książek i wzbudzić dyskusję o kierunku, w jakim zmierza Szwecja. Chcę przypomnieć szlachetny gniew Larssona przeciw nietolerancji i niesprawiedliwości! (...)
Włożyłem w to serce, duszę, pasję i gniew.
Na co się gniewam? 40 lat temu, kiedy byłem dzieckiem, Szwecja wydawała się najrówniejszym społeczeństwem świata. Ojciec przekazał mi dumę z tego osiągnięcia. Byłem dumny z bycia Szwedem, mieszkańcem najsprawiedliwszego, najbardziej tolerancyjnego, najbardziej otwartego kraju świata. Zabrano mi ten kraj. Zabrano mi tę dumę. To chyba jest wystarczający powód do gniewu, przyzna pan?

Całość znajdziecie na stronie wyborcza.pl_duzyformat_szwecjo-obudz-sie

okładka

A książka już niebawem u nas dla Was!

sobota, 25 kwietnia 2015

Najlepsza polska powieść popowa to...

Komiks! W zeszłym roku pisałam o Nagrodzie im.H.Sienkiewicza, która została właśnie przyznana po raz pierwszy w czasie POP! Festiwalu. Nagrodzony został komiks "Zdarzenie. 1908" Jacka Świdzińskiego, zostawiając w tyle takich autorów jak Bonda, Witkowski, Szostak, Orbitowski czy Sapkowski. W uzasadnieniu kapituły nagrody czytamy, iż mimo swej formy mamy tu do czynienia z opowieścią z dużym rozmachem, wielowątkową, tajemniczą, czasami wymykającą się nie tylko naszym czytelniczym przyzwyczajeniom, ale i ramom własnej konwencji. W historii tej pojawiają się między innymi Feliks Dzierżyński, Rasputin, Lew Tołstoj, czy Dersu Uzała - najsłynniejszy z syberyjskich myśliwych. Postaci te będąc jak najbardziej sobą, są uwikłane w wydarzenia, które niezwykłością przerastają jakże szczodrze napisane przez historię ich własne biografie. Ale spekulatywny charakter tej opowieści to tylko jedna z jej urzekających właściwości. Przy minimalnej ilości słów i niezwykle oszczędnej kresce autorowi udało się stworzyć epicką wręcz historię godną Sienkiewicza, która przy tym jest pełna nie tylko humoru, ale i sugestywnych obrazów, przywodzących na myśl zgoła innych patronów. 

Jak podoba Wam się ten wybór?

Jeśli macie ochotę dowiedzieć się więcej o autorze i jego książce, zajrzyjcie na strony:



Zdarzenie 1908

sobota, 14 marca 2015

Słów kilka o poezji

W dzisiejszej Gazecie Wyborczej przeczytać możemy wywiad z Tadeuszem Dąbrowskim, który sam o sobie mówi: zajmuję się pisaniem wierszy. Bo nie ma czegoś takiego jak permanentne bycie poetą. W dalszej części rozmowy czytamy:

To nie jest tak, że wyłącznie popkultura zabija ambitne czytelnictwo, przyczyniają się do tego sami poeci, pisząc wiersze, które tracą z horyzontu odbiorcę jako partnera do rozmowy, a nie tylko uczestnika wyrafinowanej gry. Nie trzeba być wyedukowanym muzycznie, by się zachwycać Mozartem, tak samo do wiersza nie trzeba podchodzić z bagażem metodologicznym i intelektualnym. "Sonety krymskie" są piękne bez względu na to, czy posiadamy wiedzę na temat sonetu jako formy.

Mierzi mnie patos w sztuce. Nie trawię poezji, która rości sobie prawo do udzielania życiowych rad, orzekania, jak skonstruowany jest świat albo co jest po drugiej stronie. Wiersz powinien umieć się z siebie śmiać. (...) Moja "wiosna" nie jest twoją "wiosną",  "miłość" z pewnością też rozumiemy nieco inaczej.

Zgadzacie się? czy to przerost formy i przeintelektualizowanie sprawiają, że tak rzadko sięgamy po poezję?
Całą rozmowę przeczytacie na stronie: