Blog biblioteczny - zapraszamy Was do fascynującego świata książek, spotkań czytelniczych i warsztatów.
Każdy znajdzie tu coś dla siebie!

Wrześniowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki poświęcone było reportażowi Małgorzaty Rejmer "Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii". Po świetnie przyjętym "Bukareszcie" (polecam!) autorka postanowiła opisać losy Albanii z czasów dyktatury Envera Hoxhy.
To, co uderzyło nas najbardziej, to że mimo bliskości geograficznej Albanii tak niewiele o niej wiemy; że mimo ponad 40 lat dyktatury wiedza o niej jest tak skąpa nawet dzisiaj.
Książkę tę czyta się niełatwo ze względu na ogrom emocji, które budzi. Osobiste dramaty opisywane bezpośrednio przez bohaterów porażają brutalnością, bezsensem, okrucieństwem; budzą lęk i przekraczają wszelkie granice wyobraźni. Zabieg oddania głosu tym, którzy doświadczyli okrucieństwa dyktatury Envera Hoxhy sprawia, że dociera ono do nas ze zwielokrotnioną siłą. Pośród tych dramatów jednak zdarzają się i głosy tęsknoty za czasem minionym, głosy chwalące zmarłego przywódcę i wyrażające się o nim pochlebnie, co każe zadać odwieczne pytanie: jak? jak to możliwe, by jeden człowiek był w stanie tak zmanipulować całe społeczeństwo, że nie dość, iż zbudował potężny aparat represji, w którym nawet najbliższym nie można było ufać, to i wiele lat po swej śmierci dalej znajduje uznanie. Jak?
Współczesna Albania dalej boryka się z wieloma problemami i rozczarowaniem obecną sytuacją, choć są one jedynie sygnalizowane przez autorkę. Pokonanie 40 lat traumy najwyraźniej zajmie czas kilku pokoleniom.
A za podsumowanie niech nam posłuży ostatni akapit z książki:
Pamiętaj, nie ma co płakać. Trzeba się cieszyć, że możemy jeść, śmiać się i rozmawiać. Teraz wreszcie żyjemy, tym jednym krótkim życiem.
(Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii / M. Rejmer, Wołowiec 2018, str. 332)
Na kolejnym spotkaniu rozmawiać będziemy o książce "Euforia" L. King.
Akcja Narodowe Czytanie organizowana jest przez Prezydenta RP od 2012 roku. Została zainicjowana wspólną lekturą Pana Tadeusza Adama Mickiewicza. Celem wydarzenia, w czasie którego obszerne fragmenty dzieł odczytywane są publicznie, jest propagowanie znajomości literatury polskiej.
Tegoroczną lekturą jest "Balladyna" Juliusza Słowackiego, wybitne dzieło polskiego romantyzmu. Dramat został ukończony w grudniu 1834 roku, a wydany pięć lat później w Paryżu. Powstał na emigracji w czasie dyskusji na temat przyczyn niedawnej klęski powstania i debat nad wspólną historią i przyszłym losem narodu. Poeta połączył w tym utworze realizm i fantastykę, koncentrując się na analizie postaw i czynów bohaterów. Osadzona na tle baśniowych dziejów opowieść o dwóch siostrach – Balladynie i Alinie – stała się bardzo popularna. Wywarła duży wpływ na muzykę, malarstwo czy rzeźbę, a powstałe na przestrzeni lat jej liczne inscenizacje, zrealizowane przez wybitnych reżyserów i aktorów scen polskich, cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. (www.ore.edu.pl/2020/09/narodowe-czytanie-2020/)
A w bibliotece cyfrowej POLONA możecie obejrzeć rękopis "Balladyny":
polona.pl/balladina-tragedya-w-5-aktach
W tym tygodniu poznaliśmy finalistów tegorocznej Nagrody Nike. Są to:
Czyli dwie powieści, dwa eseje, biografia i dwie książki reporterskie.
Laureata poznamy 4 października.
Kto jest Waszym faworytem?
(źródło: wyborcza.pl/nike-2020)
Sierpniowe spotkanie online Dyskusyjnego Klubu Książki spędziłyśmy w gorącej atmosferze na rozmowie o jednej z najbardziej znanych książek Paula Austera, a mianowicie o "Trylogii nowojorskiej". Składa się ona z trzech opowieści (Szklane miasto, Duchy oraz Zamknięty pokój) - niby autonomicznych, ale jednak połączonych tyloma odniesieniami, że dla mnie tworzą nierozerwalną całość. Przyjęło się mówić, że są to opowiadania detektywistyczne, choć sam autor odżegnuje się od takich teorii. To, co z klasycznym opowiadaniem detektywistycznym może je łączyć, to motyw poszukiwania, a nie występek kryminalny będący zagadką do rozwiązania. I mimo tego, że bohater jednej z opowieści jest zawodowym detektywem, a bohaterowie dwóch pozostałych niejako przyjmują takową rolę, to nie dajcie się zwieść tej prostej interpretacji :)
Trzeba przyznać, że nie jest to lektura łatwa... Mnogość odniesień literackich i kulturowych (np. Biblia czy też "Raj utracony") sprawia, że książkę czytać należy w dużym skupieniu, a i dobrze jest wrócić do istotnych dla całości fragmentów, by "wyłapać" i zrozumieć tę misterną siatkę powiązań zaserwowanych nam przez autora. Każda z tych części opowiada o czymś innym, a odpowiedź na standardowe pytanie: o czym to jest? nastręcza wiele trudności. Pewne jest, że napisano ją pięknym językiem, który maluje obrazy w naszej wyobraźni, bawiąc się jednocześnie konwencją i nieustannie nas zaskakując. Posiłkując się natomiast opiniami naszych Klubowiczek mogę powiedzieć, iż jest to rzecz nieoczywista i niejednoznaczna, inspirująca poznawczo, do której podejść należy zupełnie inaczej niż do tradycyjnej lektury - bez szukania jakiegoś morału, wniosków, gotowych rozwiązań. Jest to rzecz, która mnoży pytania, zmusza do rozmyślań, każe się zatrzymać i zastanowić, poświęcić refleksji. Nie ma jednego wniosku z niej płynącego, bo każdy z nas z tego pozornego chaosu wyniesie co innego.
Każdy z bohaterów szukając kogoś / czegoś w pewnym sensie stracił siebie. Czy więc warto? Na to pytanie nie ma jednej klarownej odpowiedzi. A całe to zamieszanie z powodu jednej omyłkowej rozmowy telefonicznej...
Na zakończenie krótki cytat z jednego z bohaterów:
Nie twierdzę, że rozwiązałem jakiekolwiek problemy. Sugeruję tylko, że nadeszła chwila, kiedy już nie bałem przyjrzeć się wcześniejszym wydarzeniom. Jeśli wynikły z tego jakieś słowa, to wyłącznie dlatego, że chcąc nie chcąc musiałem je przyjąć, wziąć na siebie i pójść, dokąd mnie prowadziły. Ale to jeszcze nie znaczy, że słowa są ważne. Już od dawna walczę z sobą o to, żeby pożegnać się z pewną sprawą i w sumie liczy się tylko ta walka. A moja historia nie zawiera się w słowach, lecz właśnie w walce.
(Trylogia nowojorska / P. Auster, Wyd. Znak, Kraków 2012, str. 334)
Gorąco polecamy!
Na kolejnym spotkaniu rozmawiać będziemy o książce Małgorzaty Rejmer "Błoto słodsze niż miód".
Drodzy Czytelnicy - w piątek 14 sierpnia wszystkie nasze filie są nieczynne.
Za zmiany serdecznie przepraszamy i zapraszamy w poniedziałek 17.08 :)
Jednocześnie przypominamy, że w dniach 24-29 sierpnia 2020 aktualizujemy system biblioteczny Prolib.
W związku z tym wszystkie nasze filie funkcjonować będą w ograniczonym zakresie:
Zablokowany będzie także dostęp do katalogu OPACWWW.
Za utrudnienia przepraszamy.
Dzisiaj święto każdego książkowego "wariata" - Dzień Miłośników Książek (Book Lovers Day). Nie wiadomo, kto był jego pomysłodawcą, ale czy to ważne? Ważne, że kolejny raz możemy podkreślić, jak istotną rolę książki odgrywają w naszym życiu i dlaczego to takie ważne. To książki pozwalają nam zwiedzać świat bez ruszania się z domu, poznawać inne miejsca i kultury, rozwijać wyobraźnię i wzbogacać słownictwo. A dodatkowo - czytanie redukuje stres, poprawia pamięć, inspiruje i rozwija naszą wrażliwość. Czy trzeba czegoś więcej...?
Ja dzisiaj zasiadam do 👇
A Wy co czytacie?