piątek, 22 maja 2015

Nowości

th   th   th   th
th   th   th   th
th   th   th   th
th   th   th   th
th   th   th   th
th   th   th   th
th   th   th   th
th   th   th   th
th   th   th   th
th   th   th   th
th   th   th   th
th   th   th   th
th   th   th   th
th   th   th   th

czwartek, 14 maja 2015

Nasze 20 lat!

Drodzy Czytelnicy! Z okazji naszych 20. urodzin (naszych, czyli Miejskiej Biblioteki Publicznej w Szczecinie oczywiście) mamy dla Was wiele ciekawych propozycji. We wszystkich filiach bibliotecznych od dzisiaj do 22 maja odbywają się różne spotkania, zajęcia i akcje, a kulminacyjnym momentem obchodów będzie spotkanie jubileuszowe na Różance 23 maja. 
My natomiast przygotowałyśmy dla Was tak wyczekiwaną przez wielu czytelników akcję bookcrossingową "Podaj dalej!" - stół pełen prezentów książkowych już stoi: 


akcję "Możemy BPrzyjaciółmi" - tu liczymy na Waszą kreatywność i poczucie humoru w rozwijaniu skrótu MBP (swoje propozycje możecie podawać także w komentarzach - wszystkie umieścimy na naszej tablicy):


oraz akcję  "Czytajmy sobie wzajem!" - dla każdego, kto chciałby innym poczytać lub innych posłuchać - wszystkich zapraszamy już od poniedziałku. "Rozkład jazdy" na dzisiaj to: poniedziałek godz.10.00, wtorek godz. 11.00, środa godz.10.00 i piątek godz. 11.15 - nasi pierwsi odważni lektorzy już są gotowi!



W zanadrzu mamy jeszcze pewną niespodziankę - z dwóch spotkań o wspólnej nazwie "Mając 20 lat...", spotkań różnych pokoleń i różnych perspektyw, stworzymy dyptyk marzeń i doświadczeń, którym oczywiście się z Wami podzielimy.

Zainteresowani? Zapraszamy!!!





piątek, 8 maja 2015

Afrykańska podróż DKK

Wszyscy już wiedzą, co przynosi pierwszy czwartek miesiąca - spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. Bez zbędnych wstępów oddaję więc głos Marysi:

Świętowaliśmy. A powód był nie byle jaki! Dwie z naszych Klubowiczek w ostatnim czasie zostały prababciami. Jadłyśmy pyszny tort i oglądałyśmy zdjęcia niemowląt. Nasze bohaterki otrzymały także certyfikaty potwierdzające uprawnienia do posługiwania się tytułem „superprababci”. Prababciom serdecznie gratulujemy!
Po celebracjach przenieśliśmy się w klimaty afrykańskie. Razem z bohaterami książki „Nigdzie w Afryce”  autorstwa S.Zweig dzieliliśmy los wygnańców z ojczyzny, którzy poszukują swojego miejsca na terenach Afryki. To historia różnorodnych relacji – matki z córką, męża z żoną, ojca z dzieckiem, przyjaźni pomiędzy tubylcem a Europejczykiem, a także studium psychologiczne człowieka zranionego – odrzuconego przez swój kraj, który nie potrafi żyć tu i teraz, bo jego serce pozostało w miejscach należących już do przeszłości. Szczególne wrażenie robi piękna narracja trzecioosobowa personalna, przedstawiająca wydarzenia i interpretująca świat w kategoriach myślenia człowieka Afryki, płynnie przechodząca przez stany świadomości poszczególnych bohaterów. Książka interesująca, dobrze napisana, ale... nie mogłam przez nią przebrnąć. Być może dlatego, że wiele w niej wzmianek jednoznacznie wskazujących na pogardę względem Polaków. Trudno mi było wczuć się w świat emocji niemieckich Żydów, wzgardzonych i skazanych na zagładę przez swoich rodaków, jeśli narrator wykazuje analogiczną postawę pełną pogardy w stosunku do innego narodu, wśród którego owi bohaterowie żyli przed wygnaniem. Oczywiście nie niweczy to wartości powieści, natomiast odbiera mi ochotę jej lektury, a także podważa wiarygodność.

Spotkanie zakończyłyśmy (panowie tym razem nie dopisali) refleksją na temat telenoweli „Wspaniałe stulecie”, przenosząc się w inne egzotyczne klimaty – tym razem tureckie.

Za miesiąc - T.Pratchett "Kosiarz". Zapraszamy!

środa, 6 maja 2015

IBUK: Książka Miesiąca nr 3

Zaczął się nowy miesiąc, IBUK ma więc dla nas nową Książkę Miesiąca. Tym razem jest to pozycja pt. "Kobiety Kossaków" Joanny Jurgały-Jureczki. Na stronie wydawnictwa możemy przeczytać, iż jest to barwna opowieść o kobietach kilku pokoleń Kossaków. Oparta na bogatym materiale wspomnieniowym i źródłowym, w tym również nigdzie niepublikowanych listach z rodzinnego archiwum.
Żyły w cieniu artystów, malarzy, chociaż to one były majętne i dobrze urodzone i to za ich posagi Kossakowie kupowali swoje siedziby. Były wśród nich dostojne matrony i stare panny czekające na mężów, były też buntowniczki, obdarzone talentem malarki i literatki, które chciały za wszelką cenę wyjść z cienia, eksponując swój własny talent. Wielka historia i małe przyziemne sprawy krzyżowały plany, plątały drogi, a one w różnych okolicznościach tworzyły kolejne domy, wyprowadzały w świat dzieci, realizowały marzenia, spełniały oczekiwania, zaskakiwały, wzbudzały podziw, zazdrość, albo współczucie. Są wśród nich żony: Juliuszowa, Tadeuszowa, Wojciechowa, ale są i kobiety, których nazwiska i pseudonimy literackie świadczą o ich samodzielności, o własnym dorobku.

Zapraszamy!

okładka